Przejdź do głównej zawartości

Różowo mi ^^

Zaczął się marzec, idzie wiosna, zbliża się Dzień Kobiet, a każda okazja jest dobra, żeby zakupić co-nie-co, prawda Drogie Panie? :>

Puder rozświetlający Dior 245 zł

Meteoryty Guerlain 320 zł
Edycja specjalna na 30. urodziny pudru w pachnących kulkach.

Puder sypki Givenchy 178 zł

Perfumy Signorina in fiore Salvatore Ferragamo 306 zł

Puder słoneczny Sisley 369 zł

Paleta do makijażu Tom Ford 589 zł

Pomadka Yves Saint Laurent 149 zł

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dress Code

Zacznijmy od tego co to jest DRESS CODE , po co się go stosuje, jakie są jego rodzaje i jak dopasować go do siebie.   DRESS CODE jest to zbiór reguł dotyczących zasad doboru garderoby do okoliczności w określonym miejscu i czasie, czyli ustalone zasady zachowania zarówno w sytuacjach towarzyskich jak i zawodowych. Rozróżnia się: ograniczenia w dowolnym doborze garderoby wynikające z poszanowania religii i odmiennych tradycji; sugerowane zasady doboru stroju obowiązujące w określonych miejscach i czasie wynikające ze zwyczajów i obyczajów w danym kręgu kulturowym; szczegółowe normy sformułowane na potrzeby konkretnego miejsca czy grupy społecznej lub zawodowej. Rodzaje Dress Code'u: Casual Smart Casual Coctail/Informal Business Casual Business Classic Semi-Formal Formal Pamiętajmy jednak o: czystości, schludności i o tym, że większość ludzi ocenia nas po wyglądzie. CASUAL - SWOBODNY CODZIENNY - tym ubiorem całkowicie wyrażamy...

"I do not take advice from people who have not achieved what you want to achieve." Bodo Schafer

~*~ photo: Agata Kaczmarek model: Aleksandra Zań m-ua: Magdalena Szczypek stylist: Agata Kaczmarek & Aleksandra Zań

Peronowa wystawa inżyniera

Od 1 do 8 marca w poczekalni Dworca PKP w Grodzisku Mazowieckim, można było podziwiać prace Zdzisława Beksińskiego. Miejsce było przygotowane na jednorazowe przyjęcie grupy ok. 30 zwiedzających, były krzesła przed rzutnikiem, na którym był wyświetlany wywiad z malarzem. Zwiedzanie rozpoczynamy od fotografii, przechodzimy przez malarstwo i kończymy na grafice komputerowej. Na koniec można było kupić album, plakaty, naklejki i magnesy, jeśli ktoś chciał zabrać sztukę do domu. Ja kupiłam plakat z Surrealistycznym morzem,  a moja córka dostała magnes na lodówkę jako najmłodsza zwiedzająca :) Jeśli ktoś nie był, niech żałuję, ale mam nagrodę pocieszenia. Od 20 marca w Bibliotece UW na ul. Dobrej będzie kolejna wystawa Beksińskiego. A dla obecnych interaktywna niespodzianka, uważam, że warto! W końcu nie zawsze możemy wejść do wnętrz obrazu ;)